Każdy kiedyś zaczynał

Czy pamiętacie swoje początki tworzenia?
A może właśnie zaczynacie swoją przygodę?

Ja doskonale pamiętam jaka ekscytacja mnie ogarniała, gdy zamawiałam pierwsze produkty, jak przeglądałam inspiracje i uczyłam się nowych rzeczy. Ta radość, gdy powstała pierwsza kartka, pierwszy box. I pojawiła się też chęć dzielenia tego z innymi – pokazania najpierw rodzinie, znajomym a na końcu szerszej społeczności, że coś stworzyłam!

Pamiętam też, że gdy postanowiłam pokazać swoje prace w Internecie towarzyszył mi lęk, strach, że to co tworzę może być niewystarczające, że może nie spodobać się czy też spotka się z krytyką. Krótko mówiąc, że się ośmieszę.

I ta ekscytacja zmieszana z lękiem towarzyszy mi przy każdym większym projekcie. Ale chęć zrobienia czegoś nowego, doświadczenia czegoś innego jest większa. Wyjście ze swojej strefy komfortu nie jest łatwe, czasami potrzeba więcej czasu, poukładania sobie tego w głowie by podjąć ten kolejny krok. Chcę coś zrobić ale się boję! – jak dobrze to znam.

Jakie były moje początki?

Moje początki z tworzeniem prac zaczęły się w 2018 roku. I na początku nie wiedziałam, że to będzie scrapbooking. Szukałam czegoś dla siebie co mogłabym robić w domu, ponieważ w tym czasie miałam małe dziecko, którym się opiekowałam. Widziałam jak moja przyjaciółka szydełkuje, jak moja siostra tworzy sowy i ile im to sprawia radości. Też chciałam czuć tę ekscytację i radość i mieć coś dla siebie po całym dniu opiekowania się dzieckiem. Taką odskocznie od codziennych spraw.

Usiadłam do komputera i wpisałam rękodzieło. Spodobał mi się wtedy quilling i moje pierwsze prace powstały właśnie z wykorzystaniem tej techniki. Od zawsze też uwielbiałam obdarowywać ludzi kartkami okolicznościowymi więc moja pierwsza myśl to kartki zwłaszcza, że był to okres przed Wielkanocą. I pierwsze własne kartki wysłałam rodzinie 😀

kartki quilling
Pierwsze kartki powstałe w 2018 roku techniką quillingu
kartki quilling

Tworzenie kartek tak bardzo mi się spodobało, więc zaczęłam drążyć temat i tak trafiłam na scrapbooking, który pochłonął mnie zupełnie!

Zbiegło się to również z komunią świętą w mojej rodzinie i to dla nich stworzyłam pierwsze kartki komunijne. A gdy pokazałam kartki na swoim profilu w mediach społecznościowych to miałam swoje pierwsze zlecenia od znajomych. Zbiegło się to wszystko czasowo z wejściem w życie ustawy o działalności nierejestrowanej więc nie pozostawało mi nic innego niż działać.

kartka na komunie quilling
Jedna z pierwszych kartek komunijnych 2018 rok

Coś nowego!

Już tyle czasu minęło odkąd tworzę pamiątki okolicznościowe, że przyszedł czas na nowe! Oczywiście nie porzucam tworzenia, nadal to robię i chce to robić, ale chcę żeby moja mała firma rozwijała się. I dlatego powstał pomysł z tworzeniem dodatków kreatywnych w tym bazy kartek w różnych kształtach, scrapki, tekturki a kto wie co jeszcze mi przyjdzie do głowy.

Na razie jednak chce skupić się przede wszystkim na bazach kartek. Spodobały Wam się bazy w kształcie cyfr, które można zamówić nawet z 2 dodatkowymi warstwami. Nic tylko ozdabiać 😀

Powstały też do tej pory bazy w kształcie sukienki i świąteczne choinki czy bombki. Pisząc ten wpis powstają kolejne bazy jak w kształcie body, spodenek, butelki dziecięcej. A czy powstały to zapraszam do sklepu 😉

Dołącz do zabawy!

Od 8 stycznia do 11 stycznia 2024 roku na mojej grupie inspiracyjnej Kreatynie z Pracownią MK znajduje się post, gdzie trwa zabawa „każdy kiedyś zaczynał”. Zapraszam do udziału!

Pamiętajcie!

Nie porównujcie swojej twórczości do prac kogoś innego. Każdy z nas  może poświęcić inną liczbę godzin, ma inną sytuacje rodzinną, finansową, a przede wszystkim osobowość! Jeśli już chcecie porównać to swoje umiejętności z początku waszego tworzenia a teraz jakie macie. Prace powstałe kilka lat temu mogą znacznie różnić się od tych, które tworzycie teraz. I w tym wpisie pokazuje również swoje prace powstałe wtedy gdy zaczynałam a obecne jakie tworzę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.